Nothing happens without a reason
piątek, 28 lutego 2014
poniedziałek, 24 lutego 2014
niedziela, 16 lutego 2014
Tyle zła na tym świecie...
Przeglądając ostatnio tumblr'a znalazłam kilka obrazków, które w pewnym sensie zmieniły moje nastawienie do sytuacji w jakiej żyję.
O to chłopczyk, który śpi pomiędzy swoimi rodzicami najprawdopodobniej po wojnie w Iraku, a przynajmniej tak słyszałam. Sam fakt, iż nadal żyje, jest godny podziwu. Na jego miejscu już dawno bym sobie coś zrobiła. Niestety nie jestem taka silna jak On.
.
O to chłopczyk, który śpi pomiędzy swoimi rodzicami najprawdopodobniej po wojnie w Iraku, a przynajmniej tak słyszałam. Sam fakt, iż nadal żyje, jest godny podziwu. Na jego miejscu już dawno bym sobie coś zrobiła. Niestety nie jestem taka silna jak On.
Kolejny przykład sprawiedliwości na tym świecie. Człowiek, który waży ok.150 kg, je bez opamiętania. Dziecko, które popłakało by się ze szczęścia na widok kromki chleba, głoduje. Dlaczego?
I kolejny przykład. Narzekające nastolatki, które są tak bardzo poszkodowane, bo nie mają z kim spędzić walentynek. Ty nie masz z kim świętować 14 lutego. Wyobraź sobie, że niektórzy mają ten problem 26 maja. Fajnie by było gdybyśmy się nauczyli doceniać to co mamy. Po to też między innymi założyłam tego bloga. Może ktoś czytając tego posta zmieni trochę nastawienie do świata i może jego brak iphon'a okaże się nie być końcem świata.
Powodzenia na tym jakże sprawiedliwym świecie!
Subskrybuj:
Posty (Atom)








.jpg)